Select language
Sprache auswahlen
Wybierz język

O Nieznajomym powinniśmy zawsze pamiętać...

Światełko Nadziei jest naszym mottem i droga, po której podążamy. W takie światełko uwierzył nasz Mario, uwierzył, że kiedyś dostanie swoje nowe serduszko, by mógł cieszyć się naturalnością dnia. Często modliliśmy się o dobre serce dla dobrego chłopca. W oczekiwaniu pełnym pokory wiedzieliśmy, że życie i śmierć są wkomponowane w chwile indywidualności człowieka. I nadszedł ten dzień, dla jednych pełen nadziei, radości i wiary, dla innych pełny smutku, żalu i żałoby. Zamykamy oczy wiedząc, że ten ktoś myślał o wartości życia, że ten ktoś jeszcze żyjąc przeniósł się w świat swojej ostatniej chwili, czuł, jako człowiek wierzący w dobroć dnia jutrzejszego. Podpisując orzeczenie, że jego organy mogą zostać przeznaczone dla innych potrzebujących lub tej osoby rodzina zrobiła takie postanowienie - udowodnili, że świat nie jest egoistycznym, że człowiek, jeśli tylko chce, może zmienić siebie tak, by nadać sens temu, czego najbardziej się boimy.

serducho_dla_Mariuszka

Chylimy czoła przed Tobą Nieznajomy, chylimy czoła przed Twoją Rodzina, Przyjaciółmi, znajomymi. Wierzymy, że w życiu wszystko ma swój głęboki sens, zwłaszcza sens śmierci i życia.

Składamy wyrazy najwyższego szacunku bliskim dawcy serca dla Mariuszka i Tobie, nasz Nieznajomy.

Grupa Light of Hope

Nasze Drugie Urodziny

2latkaI tak oto mamy 2 latka... Dokładnie 2 lata temu zarejestrowano domenę lightofhope.info i uruchomiono nasz mały serwis. Niby dwa lata to nic, krótki okres czasu, ale wydarzyło się bardzo dużo. Pragniemy serdecznie podziękować Wszystkim, którzy nas wspierają, odwiedzają nasza stronę internetową i są z nami przez ten okres czasu.

Po pierwszych urodzinach niektórzy myśleli, że jak już mają oni (tzn. Grupa Light of Hope) roczek, to jak na rocznego szkraba przystało, teraz będzie łatwiej, zrozumieją, co znaczą słowa 'nie wolno', 'tu są granice i nie wolno ich przekraczać!', że jak już stoimy na swoich nogach, to będziemy może grzeczniejsi, może bardziej kontaktowi... A tu nic z tego!

 

Z dwuletnim 'Ligh of Hope' jest dokładnie tak samo, jak z wychowaniem dwuletniego dziecka. Każdy zna lub znał jakiegoś dwulatka, który bardzo dobrze rozumie, co znaczą wyraźne słowa zakazu 'nie wolno'. W naszym przypadku są to często słowa usłyszane przez pacjentów 'nie, nie będziesz już zdrowy', 'nie będziesz żył dłużej, bo tu nie możesz liczyć na pomoc' lub 'nie masz w ogóle szans na leczenie'...

 

'Nie wolno', 'nie możesz' - dziecko doskonale rozumie ten zakaz, tyle, że nic sobie z tego nie robi. Bo oto pojawia się kolejne fascynujące pytanie – jeśli mama lub inny dorosły mówi 'nie', a ja to zrobię, to co się stanie? Jeśli lekarze, medycyna w Twoim kraju czy szpitalu mówią Ci 'nie', a znajduje się sposobność sprawdzenia i odpowiedzenia na pytanie: '...a jeśli jednak jest jakiś sposób lub miejsce i ludzie, którzy mogą mi pomóc...?'

 

Pragnę życzyć Wszystkim, których będzie nam dane spotkać przez następny rok na naszych drogach, aby cieszyli się dniem dzisiejszym i mieli w swoich sercach choć promyk, światełko nadziei...

w imieniu widocznej i niewidocznej części 'Light of Hope'

admin Paul.

Direct Actions

Droga Serca

018m


Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH PODAJEMY NASZ TYMCZASOWY KONTAKT DLA OSÓB SZUKAJĄCYCH I POTRZEBUJĄCYCH NASZEJ POMOCY

 

007

 

 

Mail: This e-mail address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it


Od dnia poinformowania nas o Transplantacji serca Mariusza zaczęły krążyć w okół naszych charytatywnych działań i pomocy w Ratowaniu życia - dziwne, bezpodstawne oskarżenia.Nie musimy tu wymieniać nazwisk, te osoby wiedza, że to o nich mowa. Nikt z tych osób nigdy nie zaczerpną informacji w instytucjach, klinikach, urzędach o prawdzie i faktach naszej pomocy. Cześć tych oskarżeń dotyczyła się pieniędzy po Angelice Żelazko, które ulokowane były na koncie Kliniki Ependorff w Hamburgu, w której to leczyła się i zmarła Angela.Te pieniądze były przeznaczone częściowo na opłacenie rachunków na przeszczep serca Mariusza, które potem zostały zapłacone przez Niemiecka kasę chorych, gdyż mama Mariusza oficjalnie podjęła się pracy w Niemczech i opłaciła ubezpieczalnie niemieckiej kasy chorych.

W momencie poinformowania przez Niemiecką klinikę Gissen grupy Light of Hope jak i Rodziny Mariuszka o opłaceniu rachunków za przeszczep serduszka, państwo Żelazko postanowili przekazać pieniążki do Kliniki Hematologii i Onkologii Dziecięcej Akademii Medycznej na ul. Chodzki 2 w 20-093 w Lublinie, w kwocie 140 762,15 złotych. 

 
 (e-mail z kliniki Niemieckiej do Light of Hope)0001

( oswiadczenie Rodzicow)


0002_DE


 Oświadczenie_po_polsku_podpisane.pdf
 Oświadczenie_po_niemiecku_podpisane1.pdf 


ING_001

Z wyrazami szacunku dla wszystkich darczyńców i ludzi dobrej woli za okazana pomoc

DZIĘKUJEMY

 

KONTAKT Z NAMI

Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH PODAJEMY NASZ TYMCZASOWY KONTAKT DLA OSÓB SZUKAJĄCYCH I POTRZEBUJĄCYCH NASZEJ POMOCY

 

Mail: This e-mail address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it

Natalia Majchrzak

Oliwia Pukas

Marcin Mikos

Daniel Zejma

Mateusz Skoczylas

Ewa Dąbrowska

eva_dJeżeli chce się więcej dowiedzieć o historii małej Ewuni:

 

http://ewadabrowska.blogspot.com/

Michal Romaniuk - PL

MisiuMichał Romaniuk prowadzi nierówną walkę z rakiem. Polscy lekarze zrobili dla niego juz wszystko. Wyczerpano wszystkie metody leczenia. Jedyną szansą na przetrwanie Michałka jest leczenie nowotworów za granicą. Taka nadzieję otrzymalismy w niemieczech.

Jedna z Klinik zgodziła się na wstepne badania, co umożliwia Michałkowi na jeszcze jakakolwiek szansę na leczenie i zdrowe życie. Niestety, dla rodziny koszty są niezwykle wysokie. Aby uratować życie własnego dziecko, rodzice potrzebują ogromej pomocy finansowej. Koszty leczenia nie są niestety pokrywane przez Kasę chorych.

Prosimy z całego serca przyłączcie się do walki o życie tego chłopca. Bez naszej pomocy straci on tą ostatnią szansę!

Logo

Ein Recht auf Leben e.V.

Konto 6200102500

BLZ 47260121 Volksbank Padeborn.

IBAN: DE53472601216200102500

BIC: DGPBDE3MXXX

PayPal - This e-mail address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it

VWZ: Michal R.

FUNDACJA "Z UŚMIECHEM"

Subkonto Michałka

Bank Zachodni WBK

20 1090 2040 0000 0001 0887 3169

z dopiskiem „dla Michałka”

KRS: 0000298436

Do wpłat zagranicznych:

IBAN: PL 20 1090 2040 0000 0001 0887 3169

SWIFT - BIC: WBKPPLPP

Fundacja z Uśmiechem

ul. Paderewskiego 11/39

25-001 KIELCE

dopisek: DLA MICHAŁKA

WPŁATY W PLN, EURO, USD, GBP.

 

{module Michal_Romaniuk-01|none}

(klick on the picture -> access to the Gallery)

Michal Romaniuk - GER

Michal Romaniuk führt einen ungleichen Kampf mit einem Tumor. Die polnischen Ärzte haben leider die ihnen zugänglichen wie auch bekannten Therapiemethoden erschöpft. Die einzige Überlebenschance die der kleine Michal hat, ist die fortschrittliche Tumormedizin im Ausland.

Daher setzt er jede Hoffnung in die deutschen Ärzte mit ihren Erfahrungen und Therapiemöglichkeiten. Sobald sich eine Klinik bereit erklärt den Tumor zu bekämpfen und somit Michal eine Chance auf ein gesundes Leben erlaubt, kommen auf die Familie unglaublich hohe Kosten.

Um das Leben des eigenen Kindes zu retten, werden die Eltern eine riesige finanzielle Hilfe benötigen. Die Therapiekosten werden leider von keiner Krankenkasse getragen, nicht die der polnischen und natürlich auch nicht von den ausländischen.

Wir bitten Euch vom ganzen Herzen, hilft uns um ein Leben zu kämpfen, um das Leben eines kleinen Jungen der dieses erst begonnen hat und es ohne unsere Hilfe verlieren wird! Bitte hilft uns sein Leben zu retten!

Unser süßer „Teddy“ ist jetzt ein Schützling und somit in der Obhut der deutschen Stiftung „Ein Recht auf Leben e. V.“

Logo

http://www.ein-recht-auf-leben.de/1-Startseite/164,Michals-letzte-Chance.html

Ein Recht auf Leben e.V.

Konto 6200102500

BLZ 47260121 Volksbank Padeborn.

IBAN: DE53472601216200102500

BIC: DGPBDE3MXXX

PayPal - This e-mail address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it

VWZ: Michal R.

 

Fundacja z Uśmiechem (Stiftung mit dem Lächeln)

ul. Paderewskiego 11/39

25-001 KIELCE

IBAN: PL 20 1090 2040 0000 0001 0887 3169

SWIFT - BIC: WBKPPLPP

Mit Bemerkung: DLA MICHAŁKA

 

{module Michal_Romaniuk-01|none}

(klick on the picture -> access to the Gallery)

Szymon Kupper

Paulina Pruska [*]

Iza Domagała [*]

Katie Bulygin

Michał Gral

Mariusz Adamczyk

3e9e9c16b8

Maciej Mazur [*]

Piotr Kocik

Wilkommen

Der Himmel so fern

E-mail Print PDF

sylwiachristian.2jpg2Wenn wir leiden, wenn die leiden, an denen uns am meisten liegt, dann 
scheint der Himmel so fern zu sein. Sehr weit von dem Ort entfernt, an 
dem wir uns wiedergefunden haben.
Wir sehen dann nur einen kleinen Teil dessen, was uns zugestoßen ist. 
Wir fühlen uns alleingelassen und unverstanden. Unsere Gedanken sind 
angefüllt mit Vorwürfen gegen die ganze Welt. Wo ist die Gerechtigkeit? 
Fragen wir uns.
Wenn wir uns das überlegen, dann kann jeder so etwas empfinden. Wenn das 
Leben schwieriger wird als wir es uns vorgestellt haben. Probleme zu 
Hause und auf der Arbeit, oder wenn es uns obliegt um das Leben zu 
kämpfen. Um das eigene oder um ein anders. Es ist gleichermaßen wichtig.
Wenn wir uns 'den Nagel abbrechen' dann lamentieren wir auch, aber dies 
ist nur schwer damit zu vergleichen, was jemand empfindet, der gelähmt 
ist. Täglich Probleme werden da ganz banal. Fast schon beschämend, wenn 
diese neben die Frage nach Leben und Tod gestellt werden.
Sind wir wirklich so egozentrisch? Empfinden wir unsere Probleme 
wirklich als die einzig waren? Der Rest ist uns egal weil sie im Grunde 
nicht die unseren sind? Es ist schwer das Leiden anderer 
nachzuempfinden. Selbst dann, wenn es sehr nahe zu uns geschieht. Es ist 
manchmal leicht so zu tun, als sähe man es nicht. Man kann sich selbst 
damit beruhigen, dass schon jemand helfen wird. Jemand hat Zeit dafür, 
das notwendige Geld und keine eigenen Sorgen.
Und doch tun die, die etwas von sich geben, das gegen alle gegenteiligen 
Kräfte des Schicksals. Sie geben ihre Herzen und ihr Mitgefühl.
Weil die Liebe etwas ist, das es erlaubt Berge zu versetzen. Selbst die, 
die unverrückbar erscheinen.

Iza

Paulinke

E-mail Print PDF

Paulina Pruska ist unsere tapfere Freundin, die selbst während der Zeit ihrer Erkrankung keine Angst hatte anderen zu helfen. Sie sammelte Spenden und suchte nach Wegen diejenigen zu retten, die ihrer Meinung nach noch schlechter dran waren. Aber es ist Paulina, die an einer wirklich seltenen Art des Krebses leidet: "Alveolar Soft Part Sarcoma". Der Krebs ist nicht nur sehr gefährlich, sondern ist auch resistent gegen Chemo- und Radiotherapien.

Paulina ist die Hoffnung und ein Beispiel für so viele. Ohne ihrer Kraft und ihres Willens währen andere nicht in der Lage den Mut zu finden den Kampf mit der Krankheit aufzunehmen.

BITTE; LASST UNS PAULINA IN IHREM KAMPF HELFEN

Stiftung Heiliger Nikolaus
ul.Przesmyckiego 40
05-500 Piaseczno

Kontonummer:
Nordea Bank 18 1440 1387 0000 0000 1092 6483
Swift/ Bic : NDEAPLP2
Iban: Pl 18 1440 1387 0000 0000 1092 6483

Mit dem Verwendungszweck:
"Na leczenie Pauliny Pruskiej"
"Für die Behandlung von Paulina Pruska"

Oder für innerhalb Polens:

Stiftung Heiliger Nikolaus
ul.Przesmyckiego 40
05-500 Piaseczno

Kontonummer:
96 2130 0004 2001 0299 9993 0007

Mit dem Verwendungszweck
„Na leczenie i rehabilitację Pauliny Pruskiej"

Befreundete Stiftung

Fundacja z usmiechem

Sponsors Renata