
Mariuszek złapał infekcję.Bolące gardło i stan gorączkowy nie opuszczały go na krok.Dostał czopki przeciwgorączkowe i odsypial nie przespaną noc.Agatka poinformowała lekarza i właśnie teraz jadą do kliniki...
Trzymajmy razem kciuki
damy znać
Mariuszek już w domku.Teraz wypoczywa...Płóca,oskrzela - czyste, EKG - serca, również dobre.Całe szczęście, że to tylko zwykłe przeziębienie...Teraz po podaniu lekow miłością swoją przytula go mama Edytka...












